Telewizja publiczna wycofuje wszystkich korespondentów z Egiptu, gdyż jest tam zbyt niebezpiecznie. Wśród ewakuowanych są: Piotr Górecki, Robert El-Gendy, Karolina Kozińska. O czternastej mają odlecieć do Polski.
Od czwartku wieczorem, kiedy policja egipska zatrzymała na pewien czas Jerzego Jureckiego , wydawcę i dziennikarza „Tygodnika Podhalańskiego” wraz z synem Bartłomiejem, w Kairze nasiliły się ataki na zagranicznych dziennikarzy.
„- Jest tam zbyt niebezpiecznie, by ryzykować ich życie - przekonuje Andrzej Siwek, p.o. rzecznika TVP. A to oznacza koniec autorskich relacji z Egiptu w telewizji publicznej. - Będziemy korzystać z międzynarodowych przekazów - przyznaje rzecznik”.
„Najpierw wojsko zatrzymało w Kairze dwóch operatorów Telewizji Polskiej jadących z egipskim przewodnikiem do ambasady RP. Wczoraj przed południem uwolniono ich, ale zatrzymano inną ekipę TVP - korespondenta Piotra Góreckiego i jego dwóch współpracowników. Wojsko zabrało im paszporty, kamery i telefony komórkowe, później jednak ich też zwolniono”.
Decyzji o ewakuacji swoich korespondentów z Egiptu nie podjęły jeszcze stacje telewizyjne TVN i Polsat, radiowe - Informacyjnej Agencji Radiowej, Radia Zet oraz gazety: "Rzeczpospolita" i "Gazeta Wyborcza".
Czytaj więcej: wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9053133,TVP_ewakuuje_korespondentow_z_Egiptu.html
opr. tor
