Izraelski sąd rozpatrzy czy skazać na karę więzienia byłego żołnierza, który przekazał dziennikarzowi tajne dokumenty świadczące o tym, że Cahal (izraelska armia) ignorował prawo dotyczące Palestyńskich więźniów z Zachodniego Brzegu Jordanu.
Anat Kamm był do tej pory przetrzymywany w tajemnicy w areszcie domowym. Wczoraj przyznał się do nielegalnego posiadania i rozprowadzania tajnych dokumentów. Grozi mu za to 15 lat więzienia.
Materiały dostarczone przez Kamma w 2008 roku opublikował izraelski dziennik Haaretz. Kontaktem byłego żołnierza w gazecie był Uri Blau – dziennikarz śledczy.
Według adwokata Anata Kamma „jego celem nigdy nie było naruszenie bezpieczeństwa państwa”.
Opracował: Paweł Luty
