Wystawa fotografii wielkiego fotoreportera Hiszpanii Marina w Instytucie Cervantesa.
20-01/10-03 (Warszawa)
Instytut Cervantesa prezentuje wystawę prac Luisa Ramona Marina, niedawno odkrytego po wielu latach zapomnienia jako niezwykłą postać świata fotoreporterów XX wieku. Uważa się, że zrewolucjonizował fotografię prasową. Przez trzydzieści lat związany był z prasą madrycką, publikując rokrocznie ponad tysiąc zdjęć. Olbrzymią ilość zdjęć zrobił podczas wojny domowej, zwłaszcza z oblężenia Madrytu. Po jej zakończeniu musiał wycofać się z zawodu, gdyż nałożono na niego embargo ze względów politycznych. Zdjęcia przetrwały trudne lata czterdzieste dzięki rodzinie, która ukryła w skrytce w ścianie kuchennej w obawie przed represjami archwum liczące 18 tysięcy negatywów, w większości w postaci szklanych klisz. Przeleżały tam kilkadziesiąt lat, odkryto je przypadkowo, nie wiedząc nawet, co to jest. Prace Marina zostały udostępnione szerokiej publiczności dopiero w 2008 roku.
Do Warszawy przyjechało 60 fotografii z lat 1908 - 1940. Marin w kronikarski sposób uwiecznił na nich życie Hiszpanii - wydarzenia historyczne, zjawiska kulturalne, sławne postacie. Wszystkie są barwne, mimo tonacji czarno - białej, niezwykle sugestywne, pełne ekspresji. Cechuje je mistrzowskie opanowanie warsztatu, ale nie tylko. Oglądając niektóre fotografie ma się wrażenie, że są to obrazy malowane wrażliwym okiem artysty, gdyż są wyjątkowo wysmakowane i stylowe. Po prostu piękne i zachwycające. Ciekawostka - na wystawie możemy zobaczyć kilka portretów autora.
Ekspozycji towarzyszy projekcja unikalnego filmu dokumentalnego o fotoreporterach z czasów wojny domowej w Hiszpanii "Bohaterzy bez broni".
Oprac. bd
