Telewizja Polska po raz kolejny zachęca pracowników do odejścia. Chętni mogą skorzystać z programu dobrowolnych zwolnień do końca czerwca – informuje portal www.press.pl.
Pełniący obowiązki prezes TVP Bogusław Piwowar zapowiadał w styczniu, że „zatrudnienie w telewizji ma w tym roku spaść o 520 etatów, tj. do 3,4 tys. Zamiast kosztownych dla pracodawcy zwolnień grupowych zarząd chce redukować zatrudnienie stopniowo (mniej niż 30 osób miesięcznie) i realizując program dobrowolnych zwolnień.
”Presserwis” ustalił, że „osoby, które zdecydują się rozstać z firmą w ramach programu dobrowolnych odejść, oprócz świadczeń ustawowych dostaną dodatkowe pieniądze – zależnie od tego, jak długo pracują w TVP i kiedy zgłoszą swój udział w programie. Pracownicy o stażu krótszym niż dwa lata dostaną miesięczne wynagrodzenie; ci, którzy pracowali w TVP od dwóch do ośmiu lat – dwumiesięczne, a osoby o dłuższym stażu – trzymiesięczne. To stawki podstawowe, bo osobom, które zgłoszą się do 15 marca, telewizja wypłaci czterokrotność podstawy, zgłaszający się do końca marca dostaną trzykrotność, a do końca kwietnia – dwukrotność”.
Z tej oferty nie mogą skorzystać dyrektorzy i kierownicy oraz ich zastępcy, a także pracownicy zatrudnieni na czas określony lub zastępstwo.
Ostatni program dobrowolnych zwolnień Telewizja Polska zrealizowała w 2009 roku. Wtedy skorzystało z tej oferty 177 pracowników.
Czytaj: www.press.pl/newsy/pokaz.php
Opr. tor
