Rada Etyki Mediów uważa, że media zajmują się plotkarstwem, prowadzą płytkie dyskusje, a to szkodzi dobru odbiorcy.
Już w piątkowym wywiadzie dla portalu www.sdp.pl Magdalena Bajer, przewodnicząca Rady Etyki Mediów mówiła, że jej zdaniem media elektroniczne są zdominowane przez plotki.
Rada Etyki Mediów wydała w sobotę oświadczenie, w którym wyraża swój niepokój nasilającymi się, głównie w mediach elektronicznych, tendencjami "zaprzątania uwagi odbiorców swego rodzaju medialną prekampanią wyborczą" .
Autorzy programów nazywanych publicystycznymi, podkreśla REM, dopytując polityków o wewnątrzpartyjne hierarchie, wzajemne relacje liderów, reakcje na wahania sondaży, ewentualne przyszłe koalicje, ignorują rzeczywiste różnice programowe lub brak wyrazistych programów poszczególnych ugrupowań.
„REM powtarza od dawna, że zadaniem mediów, zwłaszcza występujących w nich publicystów, jest opisywanie i komentowanie zachodzących zdarzeń, oparte na rzetelnej wiedzy o współczesnym świecie i ugruntowanych poglądach” i dlatego "zastępowanie tej powinności mediów plotkarstwem i zawężanie pola zainteresowań do partykularnych, doraźnych, płytkich dyskusji albo tylko swarów, szkodzi dobru odbiorcy zapisanemu w Karcie Etycznej Mediów jako cel ich działania".
tor
