Największa słoweńska gazeta państwowa „Delo" w trybie natychmiastowym zwolniła swojego dziennikarza. Protestują środowiska dziennikarskie w Słoweni i w Brukseli.
Zdaniem Słoweńskiego Stowarzyszenia Dziennikarzy oraz Słoweńskiej Unii Dziennikarzy, Dejan Karba został zwolniony z powodu swoich wcześniejszych publikacji krytycznych wobec dygnitarzy państwowych oraz duchownych Kościoła Katolickiego. 8 stycznia Karba dostał wypowiedzenie i został zmuszony do jego podpisania. Odmówiono mu nawet czasu, aby mógł skontaktowac się ze związkiem zawodowym.
Dziennikarz do tej pory nigdy nie był oskarżony o złamanie prawa dziennikarskiego, ani też wewnętrznego regulaminu gazety. Organizacje dziennikarskie wystąpiły do właścicieli „Delo" z żądaniem cofnięcia decyzji o zwolnieniu i przeporowadzenia procedury zgodnej z prawem pracy. Zarząd gazety odmówił.
Stanowisko obu organizacji słoweńskich dziennikarzy poparł prezydent Europejskiej Federacji Dziennikarzy, Arne Konig.
ad
