W połowie kwietnia powinien być znany doradca w procesie prywatyzacji Polskiej Agencji Prasowej – zapewnia wiceminister skarbu Adam Leszkiewicz.
Jednym z najważniejszych zadań doradcy będzie wyznaczenie najwłaściwszej ścieżki prywatyzacyjnej, uwzględniającej przepisy prawa. Jak dotąd, swoją kandydaturę zgłosiły dwie firmy: konsorcjum F5 Konsulting i Kancelaria Domański, Zakrzewski, Palinka oraz BZ WBK z kancelarią prof. Wierzbowskiego. W ciągu miesiąca kandydaci złożą do ministerstwa skarbu wiążące oferty cenowe.
- Spośród tych ofert wybierzemy najlepszą. Po upływie czasu na ewentualne odwołanie, czyli mniej więcej w połowie kwietnia, powinniśmy ogłosić doradcę publicznie – mówi Leszkiewicz.
Polska Agencja Prasowa jest jednoosobową spółką skarbu państwa. Nie może sprzedać osobom trzecim więcej niż 49% udziałów (Ustawa o PAP z 1997r.). Agencja dostaje dotacje z budżetu państwa na realizowanie misji publicznej, m.in.: na upowszechnianie stanowiska Parlamentu, Prezydenta RP czy Rady Ministrów. W projekcie ustawy na 2011r. zapisano 2,5 miliona złotych jako dotacja dla PAP-u.
Czytaj: www.wirtualnemedia.pl/artykul/rusza-prywatyzacja-polskiej-agencji-prasowej
Opr. OG
