„Michał Stróżyk jest reporterem „Gazety Polskiej” i relacjonował dla nas wydarzenia z Krakowskiego Przedmieścia i nie brał udziału w proteście” - powiedział Tomasz Sakiewicz, redaktor naczelny „Gazety Polskiej” podczas konferencji poświęconej pobiciu Michała Stróżyka.
Sam poszkodowany, który także uczestniczył w konferencji, podziękował wszystkim, którzy okazali mu wsparcie w ostatnich dniach. Podkreślił, że 11 kwietnia (w dniu, w którym został aresztowany przez Straż Miejską pod Pałacem Prezydenckim – red.) wykonywał jedynie swoje dziennikarskie obowiązki.
Ewa Stankiewicz ze stowarzyszenia „Solidarni 2010” podkreśliła przywiązanie członków stowarzyszenia do wartości demokratycznych i wyraziła obawę, że Polska co raz bardziej przypomina Białoruś pod względem poszanowania wolności prasy. Jej obawy podzielili Michał Stróżyk i Tomasz Sakiewicz.
Rafał Dzięciołowski z Fundacji Niezależne Media nazwał wydarzenia z 11 kwietnia „skandalicznym pobiciem w kontekście samego zajścia jak i najstraszliwszej tragedii w historii wolnej Polski, czyli w kontekście katastrofy smoleńskiej”.
Konferencja odbyła się w Domu Dziennikarza w Warszawie a wzięli w niej udział: Ewa Stankiewicz, Tomasz Sakiewicz, Michał Stróżyk, Rafał Dzięciołowski i Samuel Periera (rzecznik „Solidarnych 2010”).
Opracował: Paweł Luty
