W Wielkiej Brytanii trwa debata dotycząca prawnego zakazu publicznego ujawniania informacji.

Sądy w Wielkiej Brytanii mają prawo do wydawania specjalnych nakazów na mocy, których media nie mogą publikować informacjo dotyczących konkretnych spraw. Taki nakaz przyjęło się określać mianem „superinjunction” lub „gag order”.

Debata nad tym czy jest to dobra praktyka rozpoczęła się po wydaniu przez brytyjski sąd podobnego nakazu w sprawie znanego piłkarza – jego nazwisko nie zostało podane do publicznej wiadomości.

Głos w debacie zabrał publicysta BBC Andrew Marr, który przyznał, że skorzystał z sądowego zakazu ujawniania informacji, żeby zatuszować rodzinny skandal. Podkreślił, że „kierował się dobrem swojej rodziny”, ale „czuje się z tym źle i nigdy więcej już tego nie zrobi”.

Oświadczenie Marra skomentował Ian Hislop z dziennika „The Private Eye”: „Ciesze się, że Andrew jest świadomy, że jest to zły proceder, i że oświadczył, że więcej tego nie zrobi”.

Swoje zdanie wyraził także premier David Cameron, który stwierdził, że jest zaniepokojony, iż „prawo jest tworzone przez sądy a nie parlament”.

 

Opracował: Paweł Luty

Źródło:

http://www.guardian.co.uk/media/2011/apr/26/andrew-marr-superinjunction

http://www.nytimes.com/2011/04/27/world/europe/27britain.html?ref=media

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl