Uczestnicy spotkania, które zostało zorganizowane w Warszawie przez Helsińską Fundację Praw Człowieka, Stowarzyszenie Gazet Lokalnych i Izbę Wydawców Prasy apelują do kolegów, by usunąć przepisy ograniczające wolność mediów.
Jak donosi press. pl Dominika Bychawska z Obserwatorium Wolności Mediów Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka zwróciła uwagę, że dziennikarze, którzy są skazywani za zniesławienie na podstawie kodeksu karnego, spotykają się z nieproporcjonalnymi i absurdalnymi konsekwencjami. – Artykuł 212 k.k. często nie jest wykorzystywany po to, by poszukiwać prawdy, ale po to, by w kogoś uderzyć – powiedział Jerzy Jurecki, reprezentujący Stowarzyszenie Gazet Lokalnych i wydawca "Tygodnika Podhalańskiego".
Zdaniem Ewy Barlik ze Stowarzyszenia Gazet Lokalnych potrzebna jest szeroko zakrojona akcja informacyjna i kampania społeczna. - Trzeba poinformować naszych odbiorców, dlaczego czasem boimy się nazwać złodzieja złodziejem. Podcina się nam skrzydła i zmusza do stosowania autocenzury – mówiła. Ewa Barlik dodała, że z art. 212 można zostać skazanym również za napisanie prawdy.
Więcej:www.press.pl/wywiady/index.php
mp
