Rafał Ziemkiewicz, Łukasz Warzecha, Piotr Semka i Robert Mazurek - to właśnie ich teksty ukazały się na łamach "Rzeczpospolitej'.

Zdaniem wielu publicystów, którzy odeszli razem z dawnym "Uważam Rze" i po afrze z trotylem na wraku Tupolewa za zmiany w Presspublice odpowiedzialny jest Grzegorz Hajdarowicz. Krytykowali oni jego sposób "kneblowania mediów" i "brania udziału w medialno-politycznym układzie".

Część publicystów po krótkim czasie wróciła na łamy dziennika. W sobotnim dodatku "Plus Minus" do "Rzeczpospolitej" pojawił się tekst Rafała Ziemkiewicza i wywiad Roberta Mazurka z Andrzej Palickim (posłem PO). Wcześniej w dodatku tym ukazał się tekst Piotra Semki.

Za swoją decyzję i niekonsekwencję byli krytykowani. Jednak sami autorzy nie widzą w tym sensacji. Warzecha wyjaśniał na Twitterze, że jego niechęć i deklaracje o niemożliwej współpracy dotyczyły tylko "Uważam Rze".

Ziemkiewicz natomiast jeszcze 3 grudnia napisał: "nigdy z Hajdarowiczem nie będę w aliansach". Zdanie to przypomina mu Rybitzky, który na salonie24.pl komentuje, że chyba zapomniał o swojej deklaracji - No bo po co pisać za darmo, prawda? - pyta retorycznie bloger.

Robert Mazurek sądzi, że "Rzeczpospolita" i "Uważam Rze" to dwie różne gazety - Po jakimś czasie zgodziłem się jednak na publikacje wywiadów w dodatku do "Rzeczpospolitej" "Plus Minus", bo znam zespół, który go redaguje. Jako dziennikarz współpracuję z wieloma tytułami - tłumaczył serwisowi press.pl.

Redaktor naczelny "Rzeczpospolitej" Bogusław Chrabota nie widzi w tej sprawie nic dziwnego - Piotr Semka i Robert Mazurek pisywali już do "Rzeczpospolitej" po odejściu Pawła Lisickiego z funkcji redaktora naczelnego. Natomiast Rafał Ziemkiewicz przystał na naszą propozycję napisania tekstu do dodatku "Plus Minus". Mam nadzieję, że będzie pisał do "Rzeczpospolitej" częściej - powiedział.

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl