Szef News Corp. stoi w obliczu sądowego dochodzenia i walki o prawo do nadawania w Wielkiej Brytanii – donosi dzisiejszy „The Guardian”.
Po 10 dniach publicznego oburzenia nad włamaniami do telefonów i po jednomyślnym wezwaniu posłów parlamentu brytyjskiego do wycofania się z oferty przejęcia BskyB, Murdoch zrezygnował ze swoich planów po obradach rady nadzorczej News International.
Murdoch powiedział, że ten kapitał może być wykorzystany gdzie indziej, by uniknąć szkodliwych bojów w Wielkiej Brytanii. Wiceprezes News Corp. Chase Carey powiedział, że realizacja oferty przejęcia BSkyB stała się zbyt trudna w tej atmosferze.
News Corp. ma obecnie 39 procent udziałów w tej stacji.
Czytaj więcej: www.guardian.co.uk/media/2011/jul/13/rupert-murdoch-gives-up-bskyb-bid
Przypomnijmy, że tabloid "News of the World" Ruperta Murdocha zninkął z rynku po168 latach. Stało się to w wyniku afery podsłuchowej; dziennikarze brytyjskiego tabloidu podsłuchiwali i inwigilowali znanych ludzi, ofiary przestępstw, a także członków rodziny królewskiej.
Afera wokół tabloidu zachwiała interesami Ruperta Murdocha w Wielkiej Brytanii i w konsekwencji doprowadziła do odstąpienia od transakcji przejęcia BSkyB - największej komercyjnej stacji telewizyjnej na rynku brytyjskim.
mp
