Grupa Trinity Mirror rozpocznie wewnętrzny audyt praktyk redakcyjnych i regulacji w świetle afery News Corp.

Zarządzający Trinity Mirror chcą sprawdzić czy ich pracownicy mogli być zaangażowani w nielegalne pozyskiwanie danych z telefonów komórkowych. Jest to związane z pojawiającymi się oskarżeniami jakoby dziennikarze „Daily Mirror” i „Daily Mail” stosowali te same praktyki co współpracownicy „News of the World”.

Istnieją przesłanki, aby sądzić, że były naczelny „Daily Mirror” Piers Morgan mógł wiedzieć o nielegalnych działaniach. W wywiadzie dla „The Independent” były dziennikarz „Daily Mirror” James Hipwell powiedział, że za czasów Morgana dziennikarze włamywali się do skrzynek głosowych celebrytów. Piers Morgan zaprzeczył tym oskarżeniom i podkreślił, że Hipwell nie jest wiarygodny, ponieważ był skazany za sprzedawanie informacji.

Brytyjscy policjanci sprawdzają także czy dziennikarze „Daily Mirror” i „People” mogli uzyskiwać poufne informacje przy pomocy prywatnych detektywów. Śledztwo jest związane ze stworzoną przez premiera Camerona komisją badającą praktyki w różnych redakcjach.

W oświadczeniu wydanym przez Trinity Mirror można przeczytać, że dziennikarze pracujący dla grupy „działali zgodnie z prawem”. Paul Dacre – wydawca „Daily Mirror” – powiedział przed specjalną komisją parlamentarną, że nie wie o żadnym tekście, który byłby oparty o nielegalnie zdobyte informacje.

 

Opracował: Paweł Luty

Źródło: http://www.huffingtonpost.com/2011/07/25/daily-mirror-other-britis_n_909071.html

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl