17 osób skorzystało z programu dobrowolnych świadczeń, reszta odeszła na emeryturę lub została zwolniona. Zarząd pracuje nad nową ramówką, a związkowcy z „Solidarności” tworzą komisję do oceny jakości programu.
Z programu dobrowolnych odejść skorzystali m.in. korespondenci terenowi (Jacek Stępnicki) i pracownicy serwisu informacyjnego, a także dziennikarze muzyczni (Marcin Tercjak). Oprócz nich z pracy zrezygnowali realizatorzy dźwięku, lektorka, pracownicy techniczni i administracyjni.
Odchodzący mogą liczyć na odszkodowania w wysokości od sześciu do 10 średnich wynagrodzeń i 1 tys. zł dofinansowania do kursów doszkalających.
Obecnie zarząd radia przygotowuje nową ramówkę na jesień, z której – jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy - mają zniknąć niektóre programy publicystyczne, m.in. sobotni program - komentarz do wydarzeń tygodnia - z udziałem zapraszanych dziennikarzy.
Jak nas poinformował Andrzej Szymański, przewodniczący NSZZ "Solidarność" Radia Łódź, związek będzie przyglądał się czy te zmiany nie wpłyną na jakośc programu: Utworzymy zespół obserwujący ruchy zarządu i będziemy pisać opinie o poszczególnych dziennikarzach. W skład tego zespołu wejdą dziennikarze o wieloletnim stażu.
Jako członków tej komisji Andrzej Szymański wymienił Jerzego Kijo – dziennikarza muzycznego i Małgorzatę Warzechę – publicystkę Radia Łódź. Czteroosobowa komisja rozpoczęłaby pracę pod koniec września.
Radio Łódź obchodzi w tym roku 80-lecie swojej działalności. Z tej okazji na rynku łódzkiej Manufaktury odbędę się w dniach 9-10 września imprezy jublileuszowe.
Radio Łódź według ostatnich badań Radio Track – KBR ze słuchalnością 2,29 proc. zajmuje 12 miejsce w Łodzi.
mp
