Prezes Katolickiego Stowarzyszenia Dziennikarzy dziwi się w liście wystosowanym 24 września do prezesa TVP, że Zarząd telewizji publicznej nie chce zauważyć zagrożenia wynikającego z propagowania ideologii satanistycznej.

Ks. dr Bolesław Karcz w odpowiedzi na pismo Juliusza Brauna z dnia 19. 09. 2011 r. stwierdza m.in., że „z zaskoczeniem i zażenowaniem przyjmujemy argumentację Pana Prezesa, która świadczy o niezrozumieniu prawdziwej głębi problemu zagrożenia społecznego, jakie niesie promowanie osób oficjalnie opowiadających się po stronie ideologii satanizmu. Błędem jest stawianie wartości przeciw wartościom. Wartości zawsze mają za zadanie podnosić i chronić człowieczeństwo. Człowieka odbiera się integralnie, tym bardziej, gdy istnieje w publicznej działalności, ale jeśli ta działalność oparta jest na ideologii zagrażającej społeczeństwu, to tym bardziej taka osoba nie powinna być promowana w telewizji publicznej, ani w żadnych innych mediach, pozostających pod kontrolą KRRiTv.”

W dalszej części listu prezes KSD zwraca uwagę na prawną stronę podejmowanych przez Zarząd TVP decyzji i wskazuje, że na temat zagrożenia satanizmem wypowiadał się  Parlament Europejski w rezolucjach 1-2 z 9 marca 1982 r. i 1-109 z 13 kwietnia tego samego roku, jak również Raport Cottrela 1-47 z 2 kwietnia 1984 r., w którym zawarto wskazówki co do prawnej ochrony społeczeństwa wobec zagrożeń społecznych.

Ks. dr Bolesław Karcz wyraża niepokój, że w Polsce „można reklamować osobę o ideologii satanistycznej o pseudonimie Nergal a wcześniej Holocausto bez żadnej konsekwencji, nie widząc ze strony władz TVP w tym nic niewłaściwego. Jeszcze raz zwracamy uwagę na rażące łamanie Ustawy o Radiofonii i Telewizji, ponoć gwarantującej w publicznych mediach respektowanie chrześcijańskiego systemu wartości, przyjmując za podstawę uniwersalne zasady etyki”.

List z 24 września jest odpowiedzią na list prezesa Juliusza Brauna przesłany (19 września) do prezesa KSD, a wysłany pierwotnie (16 września) do przewodniczącego KRRiT, Jana Dworaka. W liście tym Juliusz Braun przedstawia Adama Darskiego, posługującego się pseudonimem „Neragal” jako kompozytora, producenta muzycznego, multiinstrumentalistę oraz wokalistę i 17. najlepszego gitarzystę dethmetalowego na świecie według „Decibel Magazine”.

Prezes Braun podkreśla w liście, że po wielokrotnie opisywanej w prasie i przedstawianej w mediach elektronicznych walce Adama Darskiego z białaczką, stał się on dla wielu Polaków osobą kojarzoną z walką o życie i promowaniem idei przeszczepu szpiku. Jako jeden z powodów, dla których Adam Darski został zaproszony do programu, prezes Juliusz Braun podał, że jest tzw. celebrytą, obecnym w życiu publicznym. Jego rola w programie „The Voice of Poland. Najlepszy głos” – twierdzi Juliusz Braun - „sprowadza się wyłącznie do roli eksperta muzycznego. Pan Darski, jako jeden z nielicznych polskich artystów, robiących karierę za granicą, ma za zadanie oceniać i trenować wokalistów. W programie wypowiada się wyłącznie na tematy muzyczne, a nie obyczajowe czy religijne. Swoim zachowaniem, wypowiedziami oraz postawą nie narusza chrześcijańskiego systemu wartości i norm społecznych oraz nie obraża niczyich uczuć religijnych. Dla telewizji publicznej nie bez znaczenia jest też uniewinniający wyrok Sądu Rejonowego w Gdyni w sprawie A. Darskiego, choć oczywiście wyrok ten może on podlegać krytycznej ocenie”.

W zakończeniu swojego listu prezes Braun podkreśla, że nie oznacza to, iż akceptuje niektóre zachowania Adama Darskiego, które miały miejsce poza programami TVP, a w szczególności publiczne niszczenie Biblii.

 

Pełny tekst listu prezesa prezesa KSD, ks. dr Bolesława Barcza TUTAJ
 

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl