Rozpoczęły się zwolnienia grupowe w Presspublice, wydawcy m.in. „Rzeczpospolitej”, „Parkietu" i "Uważam Rze”. Pracę straci do 120 etatowych pracowników. Będzie wśród nich w sumie 43 dziennikarzy, redaktorów, fotografików, grafików, edytorów i fotoedytorów.
W środę związki zawodowe zawarły z pracodawcą porozumienie o zwolnieniu grupowym. Już dzisiaj - co najmniej dziesięciu osobom - wręczono pierwsze wypowiedzenia.
- Listy zwalnianych zapewne nie poznamy. Ma ją pracodawca. Może odejść co czwarty pracownik. Nie mam pojęcia, ilu będzie wśród nich dziennikarzy – mówi Piotr Kościński, szef „Solidarności” w wydawnictwie.
Wysokość odprawy może sięgnąć trzymiesięcznego wynagrodzenia i będzie zależała od stażu pracy. Jeśli nie przekroczy 22,5 tys. zł pracownik dostanie dodatkową pensję, jeżeli przekroczy – pół pensji.
Porozumienie obejmuje również ok. dwustu pracowników, którzy nie zostaną zwolnieni, ale zarząd zmieni im warunki zatrudnienia, czyli obniży pensje.
Aktualnie w Presspublice pracuje na etatach ok. 550 osób. Redukcje zatrudnienia nie dotkną pracowników drukarni.
Właścicielem Presspubliki jest od października Grzegorz Hajdarowicz (Gremi Media).
tor
