KRRiT ma do końca miesiąca rozpatrzyć odwołanie TV Trwam od decyzji Rady, która w kwietniu nie przyznała toruńskiej stacji miejsca na multipleksie. Tymczasem wydłuża się lista interweniujących w tej sprawie. Do PiS i SP dołączyli działacze Solidarności oraz Helsińska Fundacja Praw Człowiek.

 

Interwencje nasiliły się po czwartkowym artykule „Rzeczpospolitej”. Gazeta sugerowała w nim, że brak koncesji po przejściu telewizji naziemnej na nadawanie cyfrowe uniemożliwi dostęp do programu TV Trwam nawet w telewizji kablowej. Podkreślano też niejasność kryteriów, na podstawie których Krajowa Rada podjęła decyzje. Zaraz potem w obronie  telewizji o. Rydzyka stanęli politycy.  PiS zażądał zwołania posiedzenia sejmowej komisji kultury i zmian w ustawie o RTV, a Solidarna Polska - specjalnej informacji od premiera i interwencji RPO. Potem eurodeputowani SP zapowiedzieli także interwencję u Komisarz Europejskiej ds. agendy cyfrowej pani Neelie Kroes, a parlamentarzyści krajowi  rozpoczęli akcję zbierania podpisów w swoich biurach poselskich.

W oświadczeniu przesłanym również portalowi SDP posłowie SP stwierdzają m.in. „Przypominamy, że powody odmowy przyznania miejsca w multipleksie TV TRWAM – jako jedynej TV w Polsce - dalej nie są do końca jasne i znane. Chcielibyśmy wierzyć, że nie ma na to wpływu fakt, że jest to stacja krytyczna wobec władzy”. Oświadczenie rozmija się z prawdą, bo decyzję KRRiT kwestionują także inne podmioty, które też nie otrzymały miejsca na multipleksie: Superstacja, Astro i Mediasat.

Część informacji „Rzeczpospolitej” zdementował członek KRRiT Krzysztof Luft - „Przejście na nadawanie cyfrowe w najmniejszym sposób nie zmienia TV Trwam, która i tak dzisiaj nie jest nadawcą analogowym, ale rozprowadzana jest i będzie przez satelitę i w sieciach kablowych.” Nie rozwiał jednak wątpliwości co do niejasności kryteriów przyznawania miejsc na multipleksie. Potwierdził jedynie, że Rada podjęła taką decyzję, bo TV Trwam nie gwarantuje powodzenia finansowego multipleksów, a to mogłoby zagrozić interesom pozostałych nadawców.

Następnie z interwencją do przewodniczącego KRRiT Jana Dworaka napisała grupa działaczy Solidarności: Maria Ochman, Kazimierz Grajcarek, Bogdan Szozda, Mirosław Nowicki oraz Ryszard Proksa. W liście stwierdzili; "TV Trwam i Radio Maryja dają gwarancję pełnego dostępu do niezależnej informacji, o czym wielokrotnie mieliśmy możliwość się przekonać, przekazując na antenie tych mediów aktualne problemy polskich środowisk pracowniczych".

We wtorek "Gazeta Wyborcza" opublikowała analizę „Gdzie jest prawda, a gdzie fałsz w sprawie koncesji dla TV Trwam?”. Wymieniła siedem głównych obiegowych tez, uznając cztery z nich za nieprawdziwe. Natomiast wieczorem na stronach Internetowych „Rzeczpospolitej” pojawiła się informacja o liście Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka do Jana Dworaka. Według dziennika "w piśmie Fundacja twierdzi, że jej wątpliwości budzi brak informacji o jasnych oraz transparentnych kryteriach wyboru nadawców i prosi Krajową Radę o informację na temat szczegółowych kryteriów doboru nadawców w konkursach o koncesję uprawniającą do nadawania w multipleksach cyfrowych, a także o przesłanie uzasadnienia negatywnej decyzji Rady w sprawie decyzji dotyczącej Telewizji Trwam”.

AK

Żródła: „Rzeczpospolita”, „Gazeta Wyborcza”, wł.

www.rp.pl/artykul/118849,789743-Helsinska-Fundacja-broni-Telewizji-Trwam.html

wyborcza.pl/1,75248,10936084,TV_Trwam_i_cyfrowa_koncesja__WSZYSTKO_NA_TEN_TEMAT_.html#ixzz1j5VDJunH

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl