Małgorzata Wyszyńska została wyrzucona z Telewizji Polskiej – podał Newsweek.pl. Rzeczniczka TVP: - To jest wypowiedzenie umowy na prowadzenie "Wiadomości".
Prezes TVP Juliusz Braun – jak napisał Newsweek.pl – polecił zwolnić byłą szefową i prezenterką „Wiadomości” w trybie natychmiastowym. Jaki jest powód? W styczniu stracił pracę Artur Michniewicz, prywatnie mąż Wyszyńskiej. Był zastępcą kierownika redakcji publicystyki w TVP 1. Teraz oskarża w prywatnym pozwie Andrzeja Godlewskiego, wiceszefa telewizyjnej Jedynki, o szykany i praktyki niezgodne z prawem.
Rzeczniczka Telewizji Polskiej SA Joanna Stempień-Rogalińska wyjaśnia dla portalu sdp.pl: - To nie jest "zwolnienie z pracy" tylko wypowiedzenie umowy cywilno-prawnej na prowadzenie "Wiadomości". Okres wypowiedzenia tej umowy to 3 miesiące, więc przez ten okres TVP wypłaca red. Wyszyńskiej kwotę określoną w umowie.
Rzeczniczka zapewnia też, że nie jest prawdą, aby TVP wypowiedziała umowę Małgorzacie Wyszyńskiej z powodu pozwu Artura Michniewicza przeciwko Andrzejowi Godlewskiemu. - Decyzja dotycząca umowy z red. Małgorzatą Wyszyńską zapadła na kilka tygodni przed otrzymaniem informacji o pozwie – informuje Joanna Stempień-Rogalińska.
Dzisiaj Małgorzata Wyszyńska miała po raz kolejny poprowadzić "Wiadomości".
tor
spoleczenstwo.newsweek.pl/malgorzata-wyszynska-wyrzucona-z-tvp,87112,1,1.html
