ACTA zostaną prawdopodobnie odrzucone, a władza musi konsultować ustawy z obywatelami – takie konkluzje wynikają z debaty zorganizowanej przez CMWP SDP.

 


Czy prawo obywateli do informacji jest dziś w Polsce należycie respektowane? Czy konsultacje społeczne zainicjowane przez rząd można uznać za satysfakcjonujące? Jak będą toczyły się dalsze losy sporu o ochronę praw autorskich i własności intelektualnej? Czy mamy do czynienia z globalnym konfliktem rządów i korporacji z obywatelami państw i obrońcami wolności słowa i praw obywatelskich? – zastanawiali się uczestnicy debaty, która odbyła się 14 lutego w Domu Dziennikarza na Foksal.

W panelu udział wzięli: Dominika Bychawska - Siniarska, Obserwatorium Wolności Mediów w Polsce HFPC, Igor Janke, Salon24.pl, Helena Rymar, Creative Commons Polska oraz Piotr „Vagla” Waglowski – VaGla.pl Prawo i Internet. Głos zabrał również dr Wojciech R. Wiewiórski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Moderatorem dyskusji był Wiktor Świetlik, dyrektor CMWP SDP.

 

Helena Rymar z CCP odniosła się do kwestii praw autorskich. Podkreśliła, że trzeba wyważyć interesy twórcy i użytkownika. – Jeżeli jednak coś jest w całości finansowane z pieniędzy publicznych, to powinno być udostępniane za darmo – powiedziała. Jej zdaniem bez ACTA nikt nie zauważyłby problemu praw autorskich, które są dziś przestarzałe i nie przystają do rzeczywistości.

Dominika Bychawska-Siniarska wskazała liczne przykłady braku konsultacji ze strony rządu ważnych społecznie ustaw. Według niej potrzebne są systemowe rozwiązania dotyczące konsultacji. – Może władza zastanowi się teraz jak powinny wyglądać prawdziwe konsultacje społeczne. Dużą role w tym procesie mogą odegrać organizacje pozarządowe, ale bez woli rządu nie dojdzie do zmian. Piłka jest nadal w grze – podsumowała. Podobnie jak poprzedniczka podkreśliła, że prawo autorskie i prawo prasowe nie są dostosowane do realiów internetowych.

Piotr Waglowski kładł nacisk na to, że informowanie obywateli przez władzę jest warunkiem niezbędnym komunikacji w państwie. Obywatel powinien domagać się dostępu do informacji publicznej, a jeżeli tego dostępu nie otrzyma, to powinien walczyć o swoje prawa przed sądem, w mediach lub w NIK. W myśl art. 4 Konstytucji RP władza należy do narodu i obywatele muszą nauczyć się korzystać ze swoich uprawnień. Zwłaszcza wtedy, kiedy media nastawione są w coraz większym stopniu na rozrywkę.

Igor Janke omówił istniejący – jak stwierdził – kryzys demokracji. – Nie będę bronił mediów. Jestem przekonany, że media nie pełnią dziś swojej roli kontrolnej. Nie patrzą władzy na ręce – powiedział. Przy okazji ACTA do ludzi dotarło, że mamy problem z prawami autorskimi. Trzeba zacząć od tego, co chcemy i co należy chronić.

Do dyskusji włączył się Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, dr Wojciech Wiewiórski. Mówił on o opisywanej przez niemieckiego filozofa Juergena Habermasa przestrzeni publicznej. Obecnie prasa nie prowadzi dyskursu publicznego - zastąpił ją ineternet. Jeśli chodzi o ACTA, to – zdaniem Wiewiórskiego – zostaną one odrzucone przez państwa UE.

 

Fragmenty debaty zobacz w wersji video.
 

Inf. własna
mp







 

 

 

 http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=_8X4XzQNpI8

 

 

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl