Weryfikacja dziennikarzy w stanie wojennym była tematem dyskusji w siedzibie IPN – Przystanek Historia w Warszawie. Okazją była prezentacja książki Sebastiana Ligarskiego i Grzegorza Majchrzaka „Polskie Radio i Telewizja w stanie wojennym”.
Książka przypomina podstawowe fakty i omawia proces weryfikacyjny wśród dziennikarzy PriT. Dokładnie o północy z 12/13 grudnia 1981 roku wojsko zajęło 198 obiektów radia i telewizji. Po wprowadzeniu stanu wojennego Polskie Radio i Telewizja zostały zmilitaryzowane. Przystąpiono do weryfikacji dziennikarzy. Komisje weryfikacyjne przeprowadziły ponad 6250 rozmów z ponad 9560 pracownikami. Zaproponowano rozwiązanie umów o pracę 513 osobom.
W czasie dyskusji podkreślano, że weryfikacja w telewizji była najostrzejsza. Po 1989 r. nie wszyscy dziennikarze zwolnieni w wyniku weryfikacji powrócili do pracy.
Promocji książki w dniu 29 lutego towarzyszyła projekcja filmu Barbary Rogalskiej i Niny Makowieckiej „Weryfikacja”, zrealizowanego w 2006 roku.
Inf. własna.
Poniżej materiały video:
1. Wypowiedź Jacka Snopkiewicza
2. Rozmowa z Krystyną Mokrosińską
Komentarz od redakcji:
Niestety, do tej pory nie odbył się żaden proces sądowy weryfikatorów dziennikarzy - w Warszawie, Katowicach, Gdańsku i Łodzi procesy zostały umorzone na etapie postępowania prokuratorskiego. W tym roku na nowo rozpoczyna się proces w Łodzi. Łódzki proces jest rezultatem wszczętego przez IPN w 2005 roku śledztwa na wniosek Zarządu Głównego SDP oraz grupy pokrzywdzonych weryfikacją polityczną dziennikarzy - członków SDP z w/w ośrodków. Jak mówi Gustaw Romanowski, pokrzywdzony i oskarżyciel posiłkowy - łódzki proces jest w tej chwili jedynym przypadkiem skutecznego posadzenia na ławie oskarżonych członków komisji weryfikacyjnej, pozbawiającej bezterminowo prawa wykonywania zawodu dziennikarskiego. Udało się doprowadzić do tego etapu postępowania karnego dzięki determinacji w dochodzeniu do prawdy przez kilkoro łódzkich dziennikarzy, nie godzących się na umarzanie tych ważnych dla naszego środowiska spraw. Jest to proces przede wszystkim o prawdę historyczną i uczciwe osądzenie weryfikatorów, ponieważ żaden z dziennikarzy pozbawionych prawa i możliwości wykonywania zawodu dziennikarskiego w stanie wojennym, a występujących w tej sprawie, nigdy nie domagał się żadnego odszkodowania.
