Marek Król domagał się, aby „sąd stwierdził, czy doszło do jego współpracy z organami bezpieczeństwa PRL, co trzeba wpisać w rubryki oświadczenia lustracyjnego”.
Sąd Okręgowy w Warszawie zbadał wniosek, ale odmówił wszczęcia postępowania. Rzecznik prasowy sądu, Wojciech Małek, wyjaśnił to w wypowiedzi dla PAP: „Składając wniosek o autolustrację należy złożyć oświadczenie lustracyjne i wskazać w nim, czy służyło się w organach bezpieczeństwa PRL, albo się nie służyło, lub czy się z nimi współpracowało, czy nie. Tymczasem lustrowany nie wypełnił rubryk oświadczenia, bo chciał, aby to sąd stwierdził, czy doszło do współpracy, czy też nie - a sąd nie jest od tego. W tej sytuacji sąd uznał, że zachodzi tzw. formalna ujemna przesłanka procesowa i odmówił wszczęcia postępowania”.
Orzeczenie jest nieprawomocne. Król może się od niego odwołać.
O związki ze Służbą Bezpieczeństwa oskarżył przed laty Marka Króla, redaktora naczelnego „Wprost”, tygodnik "Nie" Jerzego Urbana. Marek Król wielokrotnie temu zaprzeczał i wytoczył Urbanowi proces o naruszenie dóbr osobistych. Z kolei to postępowanie jeszcze się nie zakończyło.
tor
Źródło:
niezalezna.pl/25096-nie-bedzie-autolustracji-m-krola (za PAP)
