Międzynarodowa Federacja Dziennikarzy (IFJ) ponagliła władze Tajlandii do uwolnienia Somyota Prueksakasemsuka, redaktora naczelnego pisma „Głos uciśnionych”, który od 11 miesięcy więziony jest z artykułu tajskiego prawa o obrazie majestatu władcy.

Dziennikarz został zatrzymany 30 kwietnia 2011 roku za publikację dwóch artykułów, które rzekomo w złym świetle przedstawiały panującego monarchę. W konsekwencji dziennikarz oskarżony został o obrazę majestatu władcy – przestępstwo, za które można otrzymać karę nawet 30 lat więzienia. Wszystkie jego wnioski o zwolnienie za kaucją zostały odrzucone.  

„W najwyższym stopniu zależy nam na poprawie sytuacji naszego kolegi - dziennikarza, który pomimo złego stanu zdrowia prawie od roku przebywa w więzieniu – powiedział prezydent IFJ Jim Boumelha – dopóki nie zostanie udowodniona mu wina, Somyot powinien być traktowany jako niewinny zarzucanych mu czynów. Tym bardziej, że nie stanowi on również zagrożenia dla porządku publicznego. Nie ma żadnego rozsądnego wytłumaczenia, dla odmówienia mu prawa do wpłaty kaucji i odpowiedniego leczenia poza więzieniem”.

Według raportów, proces rozpoczęty  w listopadzie 2011 roku toczył się poza Bangkokiem, w prowincjach Sa Kaeo, Petchabun and Nakorn Sawan. Sam Somyot prawdopodobnie skarżył się na sposób traktowania zarówno w momencie zatrzymania jak i  podczas procesu, kiedy to kazano mu stać w ciężarówce dowożącej go na kolejne przesłuchania, często w miejscach znacznie oddalonych od stolicy, nie zważając na artretyzm i nadciśnienie, na które cierpi.  

Zdaniem Federacji, złe traktowanie Soymota jest elementem skandalicznego, archaicznego prawa Lese  Majeste – o obrazie majestatu, które przez swój brak klarowności, może być łatwo używane do tłumienia wszelkich przejawów buntu społecznego.

Potwierdza to Specjalny Sprawozdawca Wolności Słowa przy Narodach Zjednoczonych, Frank La Rue, który w październiku 2011 wezwał do zmodyfikowania tego prawa zaznaczając, że „strach przed więzieniem i brak precyzji w określeniu jakie sformułowania mogą być uznane za zniesławienie, zniewagę lub groźbę wobec monarchy, prowadzą do auto-cenzury i dławią w zarodku wszelką debatę na istotne tematy dotyczące spraw publicznych. To zaś zagraża prawu do wolności słowa i wyrażania opinii.”  

„Uważamy, że reforma tego prawa jest bezspornie konieczna dla obrony wolności prasy oraz pluralizmu w Tajlandii, zaś przetrzymywanie w więzieniu Somyota jest krzyczącym nadużyciem prawa w celach politycznych.”
 

 

Źródło: www.ifj.org
www.ifj.org/en/articles/ifj-calls-for-immediate-release-of-senior-journalist-in-thailand
 

tłum. Agnieszka Dworczyk

Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl