W warszawskim klubie Hybrydy Ewa Stankiewicz zaprezentowała swój najnowszy film „Dopóki żyję”, zrealizowany wraz z Janem Pospieszalskim podczas wielkiej demonstracji w obronie rządu Viktora Orbana, która odbyła się 21 stycznia w Budapeszcie z udziałem niemal miliona ludzi. – Węgry są naszą nadzieją – powiedziała Stankiewicz po projekcji.
Oprócz autorów filmu w spotkaniu wzięli udział przedstawiciele strony węgierskiej, w tym András Bencsik, organizator styczniowej demonstracji, szef tygodnika "Demokrata".
Zapytana przez prowadzącego dyskusję redaktora naczelnego Gazety Polskiej Tomasza Sakiewicza o to skąd się wziął pomysł na film, Ewa Stankiewicz powiedziała:
Węgry są naszą nadzieję. Ten film jest tak naprawdę i o Węgrzech, i o Polsce. Między naszymi narodami istnieje wspólnota wrażliwości. I wielu Polaków tęskni za takim premierem jakim jest Orban […] Wyszedł film o stanie współczesnej cywilizacji i o przyszłości Europy.
Organizatorzy spotkania postanowili rozpropagować film poprzez Gazetę Polską i Radio Maryja.
Inf. własna
mp
Zwiastun filmu można zobaczyć na:
