Czy TV Puls pozwie rząd za opóźnienie wdrażania naziemnej telewizji cyfrowej? Stacje telewizyjne, które zapłaciły za koncesje i poniosły koszty inwestycji, rozważają procesy odszkodowawcze.
TV Puls – jak zauważa „Gazeta Wyborcza” – „to jedna z najmniejszych stacji w Polsce, która za pośrednictwem nadajników analogowych dociera do ok. 35 proc. Polaków. Już dziś dzięki nadawaniu cyfrowemu udało jej się poszerzyć swój zasięg do ponad 52 proc., a po całkowitym przejściu na cyfrę wzrośnie on do 100 proc.”.
Nadajniki analogowe zgodnie z ustawą mają być wyłączone 31 lipca 2013 roku. „Gdyby stało się inaczej, natychmiast rozpoczniemy konsultacje prawne” – zapowiada prezes i właściciel TV Puls Dariusz Dariusz Dąbski.
Skąd te obawy? O tym, że nadajniki analogowe mogą być wyłączone później, aniżeli w listopadzie tego roku, powiadomiła w środę na posiedzeniu sejmowej komisji kultury i środków przekazu Magdalena Gaj, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Ostateczna decyzja w tej sprawie ma zapaść po Euro 2012.
Według cytowanego przez „Gazetę Wyborczą” Jana Dworaka, szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, „decyzja o opóźnieniu wyłączenia nadajników analogowych jest polityczna i spoczywa w rękach rządu i UKE”. Igor Ostrowski, wiceminister administracji i cyfryzacji zapewnia, że to leży w kompetencji UKE. „ Ale traktujemy opóźnienie wyłączenia nadajników analogowych jako ostateczność, która dotyczyłaby tylko wyłączeń w poszczególnych regionach” - dodaje.
Źródło:
wyborcza.biz/biznes/1,101558,11527653,Czy_wdrozenie_telewizji_cyfrowej_sie_nie_opozni_.html
