Erytrea, Korea Północna, Syria, Iran. W tych krajach najbardziej ingeruje się w wolność mediów – wynika z najnowszego raportu Komitetu Ochrony Dziennikarzy (CPJ). W pierwszej dziesiątce znalazły się także Arabia Saudyjska, Uzbekistan, Kuba i Białoruś.
Jutro Światowy Dzień Wolności Prasy, stąd ten raport. - W imię stabilności lub rozwoju wymienione reżimy nie pozwalają na niezależne dziennikarstwo, intensyfikują propagandę i korzystają z technologii, by kontrolować obywateli (...) – wyjaśnia ten wybór szef CPJ Joel Simon.- W tych krajach dziennikarze są postrzegani jako zagrożenie i często płacą wysoką cenę za wykonywanie swojej pracy – dodaje. Według niego „informacja zglobalizowała się pod wpływem internetu i międzynarodowego handlu, przez co cenzura stosowana w jednym kraju dotyka ludzi na całym świecie”.
Jakimi kryteriami kierował się Komitet Ochrony Dziennikarzy, dokonując tego wyboru? Analizowano m.in. blokowanie stron internetowych, obecność mediów prywatnych i niezależnych, zapewnienie dziennikarzom swobody działania.
tor
Źródła:
www.cpj.org/reports/2012/05/10-most-censored-countries.php
fakty.interia.pl/swiat/news/cpj-erytrea-bialorus-i-iran-wsrod-panstw-z-najgorsza,1791983,4
