Andrzej Stankiewicz, były dziennikarz „Newsweeka", wygrał proces z europosłem Zbigniewem Ziobro. Sąd uznał, że nie musi przepraszać za słowa o byłym ministrze sprawiedliwości: „przygotował aferę gruntową" i „doprowadził do przecieku w tej sprawie".
„Chylę czoła przed sądem. (…) Niech to będzie przestroga dla polityków, którzy chcą wykorzystywać sąd do krytyki obywatelskiej” – skomentował orzeczenie dla portalu Onet.pl mecenas Andrzeja Stankiewicza Dariusz Pluta.
Orzeczenie Sądu Okręgowego w Warszawie nie jest prawomocne. Sąd oddalił pozew Zbigniewa Ziobry wobec byłego dziennikarza „Newsweeka” Andrzeja Stankiewicza, byłego redaktora naczelnego Wojciecha Maziarskiego i wydawcy tygodnika. „Mocą wyroku nie muszą oni ani przepraszać byłego ministra sprawiedliwości z PiS, ani też wpłacać 50 tys. zł na cel społeczny, jak chciał Ziobro. Teraz on sam ma zaś im zwrócić 8,1 tys. zł kosztów procesu” – informuje Onet.pl.
Według sądu „Stankiewicz miał prawo do ostrej krytyki władzy, skoro >>padł ofiarą jej działań<< jako jeden z dziennikarzy rozpracowywanych przez służby specjalne w 2007 r. Sąd uznał te słowa za realizację prawa do wolności wypowiedzi”.
tor
Źródło (Onet za PAP):
wiadomosci.onet.pl/kraj/ziobro-przegral-proces-wytoczony-stankiewiczowi,1,5172134,wiadomosc.html
