Andrzej Poczobut, korespondent „Gazety Wyborczej” na Białorusi i działacz nieuznawanego przez reżim Związku Polaków na Białorusi usłyszał ponownie zarzut zniesławienia prezydenta Łukaszenki.
Informację tę przekazała „Gazecie Wyborczej” żona dziennikarza - Aksana Poczobut.
„Zarzuty postawiono z art. 367 cz. 2. kodeksu karnego, mówiącego o zniesławieniu prezydenta, za co przewidziana jest kara do 5 lat więzienia. Podstawą zarzutów są artykuły Poczobuta zamieszczone na internetowych portalach opozycyjnych Biełorusskij Partizan i Karta'97” – informuje „GW”.
Andrzej Poczobut zatrzymany został 21 czerwca we własnym domu. Przebywa w areszcie więzienia w Grodnie. Ciąży na nim wyrok trzech lat więzienia w zawieszeniu na dwa lata za zniesławienie Łukaszenki, wydany w lipcu 2011 roku.
tor
Źródło:
