Rząd zaproponuje Sejmowi ograniczenie 50 proc. kosztów uzyskania przychodu twórców.
Zmiana dotknie dziennikarzy, artystów i naukowców, którzy zarobią więcej niż 85 528 zł rocznie. Poniżej tej kwoty będą obowiązywać dotychczasowe zasady. Natomiast dochody wyższe od 85 tys. nie będą objęte preferencyjnymi kosztami. Żeby odliczyć koszty uzyskania przychodu trzeba będzie je udokumentować.
Zdaniem wiceprezesa SDP Piotra Legutki to będzie bolesny cios i poważna komplikacja dla wielu dziennikarzy. „Zapewne zostanie to przedstawione jako likwidacja przywilejów, ale dla dziennikarzy obecne rozwiązanie przywilejem nie jest. Coraz częściej dziennikarze muszą pracować bez etatów. Taka jest tendencja na rynku. Musimy więc sami płacić za komputery, telefony, benzynę itd. Wielu z nas naprawdę z każdej uzyskanej złotówki 50 groszy wydaje by móc tę złotówkę zarobić” – komentuje wiceprezes SDP
Rząd zamierza też zlikwidować ulgę internetową. Obecnie z tego tytułu można odliczyć od dochodu 760 zł rocznie.
AK
Inf. wł.
