Według min. Michała Boniego zmiany systemowe w mediach publicznych można spokojnie wprowadzić za kilka lat. Natomiast zmiany w zasadach ich finansowania można wprowadzić od roku 2015.
Ministra administracji i cyfryzacji stwierdził w czwartek, że: „Dziś w Polsce media publiczne potrzebują bieżącego wsparcia, ale bezwzględnie potrzebują też zmian systemowych dla swojej efektywnej działalności. Rozmawialiśmy o tym wiosną, zapowiadając, podczas konferencji w Polskim Radiu, przygotowanie nowych rozwiązań w tej kwestii do końca sierpnia. Okazało się, co do planów z wiosny, że wszystkie propozycje dotyczące mediów publicznych i telewizji publicznej wymagają pogłębionych badań i analiz porównawczych, włącznie z tym, jakie modele finansowania funkcjonują na świecie”.
To kolejna wypowiedź członka rządu na temat ewentualnych zmian prawnych dotyczących mediów publicznych. W czerwcu premier Donald Tusk zapowiadał, że propozycje nowych regulacji dotyczących finansowania publicznej telewizji i radiofonii mogą trafić do Sejmu jeszcze w sierpniu. O sierpniowy terminie mówił jeszcze w marcu Michał Boni, a w lipcu minister kultury i dziedzictwa narodowego Bogdan Zdrojewski. Ten ostatni wspominał o możliwości stworzenia Funduszu Misji Publicznej, opodatkowanie prywatnych nadawców oraz wyeliminowanie reklam z TVP.
Tych wariantów nie wyklucza też Boni stwierdzając dzisiaj, że: „Jedną z opcji, którą warto rozważyć, jest podejście do projektu w oparciu o pomysł nadawania publicznego bez reklam, bądź z ograniczonym ich oddziaływaniem na potrzeby finansowania misji publicznej”. Według ministra środki na Fundusz Misji Publicznej mogłyby pochodzić z jednej strony z budżetu, z drugiej z wpłat i darowizn różnych podmiotów. Z drugiej strony Boni nie wykluczył w swojej wypowiedzi dalszego utrzymania abonamentu.
AK
Źródło: Press.pl za PAP
