Reporterom Bez Granic udało sie potwierdzić informacje o śmierci 3 dziennikarzy przetrzymywanych od 2001 roku w erytrejskim „obozie śmierci”.
Informacje o prawdopodobnej śmierci 3 dziennikarzy: Dawita Habtemichael, Mattewos Habteab oraz Wedi Itay, podawane były przez źródła w Erytrei oraz przekazywane przez strażników więziennych od wielu tygodni. Dopiero teraz jednak udało się je potwierdzić.
Wszyscy odbywali karę w więzieniu Eiraeiro nazywanym powszechnie „obozem śmierci”. Trafili tam w 2001 roku i od tego momentu nie było z nimi żadnego kontaktu. Zmarli z chorób, wycieńczenia i najprawdopodobniej w wyniku tortur. Habtemichael, który w chwili aresztowania miał 30 lat i był jednym z najmłodszych więzionych dziennikarzy ok. 2007 roku zachorował na schizofrenię i w 2010 roku całkowicie stracił kontakt z rzeczywistością. Niedługo potem zmarł.
Reporterzy Bez Granic biją na alarm. „Podczas kiedy oczy świata zwrócone są na Syrię, inna, mniej widoczna tragedia rozgrywa się w Erytrei, państwie zapomnianym przez społeczność międzynarodową, a będącym na szczycie listy państw łamiących prawo wolności słowa.” Organizacja przypomina, że w Erytrei dziennikarze więzieni są pod byle pretekstem, takim jak np. współpraca z międzynarodowymi organizacjami pozarządowymi.
Tymczasem były strażnik z wojskowego więzienia Adi Abeito, gdzie m.in. przetrzymywani są od 2009 roku dziennikarze Radio Bana, potwierdza informacje o stosowaniu tortur wobec więźniów.
ad
Źródło: http://en.rsf.org/eritrea-three-journalists-held-since-2001-30-08-2012,43298.html
