Na Jedynkach dzienników ogólnopolskich najczęściej występującym słowem jest: „pracy” – wynika z analiz „PRESS-SERVICE Monitoring Mediów”.
Tym razem słowo „pracy” pojawiło się aż 207 razy, a w poprzednim tygodniu znacznie rzadziej: 124 razy. Występuje jednak w różnych kontekstach. Najważniejszym z nich jest rynek pracy i znikające miejsca pracy.
- To w poważnym stopniu odzwierciedla problemy gospodarcze i nastroje społeczne. Innym istotnym czynnikiem wzrostu była debata publiczna dotycząca planowanych zmian w czasie pracy. Prócz tego wyraz występował w takich sformułowaniach jak „prawo pracy”, „kodeks pracy”, „zakłady pracy”, „warunki pracy”, „Ministerstwo Pracy”, a także „osoby niezdolne do pracy”, „wytężonej pracy”, czy „Państwowa Inspekcja Pracy” – informuje portal sdp.pl Marcin Gościniak z „PRESS-SERVICE Monitoring Mediów”.
Z pierwszych stron gazet nadal nie znikają wyrazy „Amber” i „Gold”, chociaż pojawiają się coraz rzadziej. Najczęściej wymienianym nazwiskiem – jedynym w pierwszej piętnastce - było „Walentynowicz”. Wystąpiło ono w ciągu minionego tygodnia aż 43 razy. W chmurze wyrazów znalazły się też takie słowa jak „smoleńskiej”, „szpitale”, „studia”, „węgla” czy „służby”.
tor
