Z nudów, przez podejrzenia, dla wzbudzenia chaosu – po to, zdaniem Magdaleny Środy, media wybierają z potoku informacji te, które stają się newsami dnia.  O medialnych taktykach możemy przeczytać w najnowszym felietonie Środy na łamach „Wprost”.

Jak zauważa Magdalena Środa, ostatnie dni to w polskich mediach czas „kolan pewnego salezjanina, podmiany nieboszczyków i kolejnych wpadek ministra Gowina”. Wydarzenia, które stały się newsami, bo np. media uwielbiają niekompetencje polityków (Gowin) i lubią popuścić wodze fantazji (salezjanin). W swoim felietonie prof. Środa nie chce jednak dokonywać analizy informacji dziennikarskich i wyłuskiwać ich znaczenia, ale stawia pytanie: Co powoduje, że spośród tysięcy zdarzeń, które mają miejsce w Polsce i na świecie, zaledwie kilka staje się istotnymi z medialnego punktu widzenia?

Magdalena Środa znajduje odpowiedź na swoje pytanie w opisie trzech taktyk uzasadnień. Po pierwsze mówi o taktyce nudy. Coś staje się newsem, bo zostało akurat wylosowane ze zbioru faktów różnego kalibru. „Wybór jest przypadkowy i chodzi tylko o to, by rozproszyć nudę nieznośnej stabilizacji naszego kraju (straszenie kryzysem, świńską grypą, a nawet suszą oglądalności i poczytności nie wzmacnia” – przekonuje w swoim felietonie publicystka „Wprost”. Druga wyróżniona przez nią taktyka medialna to taktyka podejrzeń. Newsy stają się newsami po to, by pokazać czytelnikom i widzom, że „nic nie jest takie, jakim się zdaje”. I wreszcie trzecia taktyka – chaosu. „Chodzi o to, by informacje wzbudzały chaos i poczucie przypadkowości wszystkiego. Gdy ludzki świat znajduje się w chaosie – łatwiej się nim rządzi” – tłumaczy Środa. I podsumowując swoją analizę, pyta: „Tylko kto rządzi nami?”.

 

Więcej w felietonie Magdaleny Środy „Dziwne życie mediów” na str. 56 najnowszego wydania tygodnika „Wprost”.

Opr. OG

 


Udostępnij
Komentarze
Disqus

Jest to archiwalna wersja portalu. Nowa wersja portalu SDP.pl, dostępna pod adresem: https://sdp.pl