Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich nie podaje już co miesiąc nominacji do tytułu Hieny Roku – zauważa portal Press.pl. I zastanawia się, czy to w związku pozwem Cezarego Łazarewicza przeciwko SDP.
Ostatnią nominację do Hieny Roku Stowarzyszenie ogłosiło w lipcu. Kandydatem do antynagrody dziennikarskiej został wtedy Cezary Łazarewicz, publicysta „Newsweeka”, za artykuł nt. ojca braci Kaczyńskich. Łazarewicz uznał, że decyzja SDP naruszyła jego dobra osobista i domaga się od Stowarzyszenia przeprosin (miałyby ukazać się w portal SDP, „Gazecie Wyborczej” i „Rzeczpospolitej”) oraz wpłacenia 20 tys. zł na konto Hospicjum Domowego Zgromadzenia Księży Marianów.
Press.pl zastanawia się, dlaczego – mimo zapowiedzi prezesa SDP Krzysztofa Skowrońskiego o systematycznym przyznawaniu comiesięcznych nominacji – wysuwanie kandydatur do tytułu Hieny Roku skończyło się na Łazarewiczu. „Nie boimy się tego tematu i nadal będziemy przyznawać nominacje do Hieny Roku. Ubolewam, że Cezary Łazarewicz zdecydował się na spór w sądzie. Tego typu sprawy ciągną się latami, gdy sąd wyda werdykt, nikt nie będzie pamiętał, o co w całej sprawie chodziło” – wyjaśnia w serwisie Krzysztof Skowroński, szef SDP. Seweryn Blumsztajn, prezes Towarzystwa Dziennikarskiego mówi z kolei Pressowi, że sam pomysł ogłaszania największych dziennikarskich nadużyć nie jest zły, ale Stowarzyszenie nie robi tego z wyczuciem. „SDP tak bardzo przechyliło się na prawą stronę, że nie może utrzymać równowagi. Najwyraźniej pozwu Łazarewicza się przestraszyło” – przekonuje Blumsztajn.
Więcej: http://www.press.pl/newsy/prasa/pokaz/39993,SDP-juz-tak-gorliwie-nie-nominuje-do-Hieny-Roku
Opr. OG
