Przesiedział w więzieniu 18 lat za morderstwo, którego nie popełnił. W reportażu „Jeszcze żyję” Pawła Kaźmierczaka opowiada o łapówkach w sądach, swojej współpracy z organami ścigania i szykanowaniu przez służbę więzienną. Główny bohater reportażu to człowiek, który uratował życie Barbarze Piwnik, ostrzegając ją przed wyrokiem śmierci, wydanym przez szefa gangu zabójców.
Dziś w Magazynie Ekspresu Reporterów po raz pierwszy w Polsce o tym , co dzieje się we Włocławku.
Wtorek, 9.10.2012, TVP2, godz. 21.45
Zapraszam w imieniu autora.
Jestem po wstępnej rozmowie z Pawłem Kaźmierczakiem i myślę, że się szykuje niezłe trzęsienie ziemi we Włocławku. To, czego się dowiedziałem jest porażające, ale nie chcę zdradzać tajemnic reportażu. Za kilka dni opublikuję rozmowę z autorem na naszym portalu.
