Zagrożenie dla wolności słowa w Polsce oraz próby kneblowania dziennikarzy zajmujących się takimi sprawami jak Amber Gold czy linie lotnicze OLT Express - to główne tematy poruszane podczas dzisiejszego panelu dyskusyjnego Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP.
W spotkaniu wzięli udział: Sylwester Latkowski - zastępca redaktora naczelnego „Wprost”, Tomasz Sakiewicz - redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, prof. dr hab. Antoni Kamiński - specjalista ds. korupcji, PAN oraz Sławomir Jastrzębowski - redaktor naczelny „Super Expressu”. Prowadzącym był Wiktor Świetlik – dyrektor CMWP SDP.
W czasie dyskusji Latkowski wskazał, że dużym problemem jest zastraszanie przez prokuraturę potencjalnych informatorów: „tym osobom mówi się: <nie kontaktujcie się z nimi [dziennikarzami], bo będziecie o to ścigani>”. Również w redakcjach, szczególnie tych mniejszych, jest coraz większa niechęć do prowadzenia śledztw – grozi to represjami finansowymi, związanymi z pozwami, które z kolei mogą prowadzić do utraty reklamodawców.
Jastrzębowski uważa, że wolność słowa jest należycie zabezpieczona, chociaż mainstream jest nieprzychylny dziennikarstwu śledczemu i pisze bardzo prorządowo. „Dopóki wolno nam pisać, dopóki nie siedzimy w więzieniu – jest wolność słowa”. Jastrzębowski dodał, że sprawę Amber Gold „Super Express” ma zamiar nadal wyjaśniać. „Myślę, że uda nam się jeszcze dotrzeć do bardzo intrygujących rzeczy”. Poparł go Latkowski: „my na pewno nie odpuści
Według Tomasza Sakiewicza po prowokacji wobec sędziego Milewskiego „część mediów wynajęła się jako oręż aparatu władzy, aby obniżyć wartość działań dziennikarzy śledczych”. Oskarżenia wobec redakcji powodują trudności w zdobywaniu inwestorów i reklamodawców. „To są działania, które przynoszą realne szkody. […] Wielokrotnie dostawałem propozycję reklam za to, żebyśmy w pewnych sprawach odpuścili”.
Prof. Kamiński wskazywał na pretekstowe procesy i nierówne traktowanie obywateli przez prawo, jako przykłady, że „cały system funkcjonuje źle, co jest już problemem słabości, a nawet choroby państwa”. Według niego ustawa o dostępie do informacji publicznej jest nagminnie łamana przez wszystkie rządy.
Spotkanie miało miejsce w Domu Dziennikarza przy ul. Foksal 3/5.
inf. własna
AH
