To wybitnie inteligentny i zdolny dziennikarz, ale poprowadzenie debaty PiS było niezręczne – uważa Stefan Bratkowski. Honorowy prezes SDP przedstawia w portalu Onet.pl swoją opinię na temat Krzysztofa Skowrońskiego.
Jacek Nizinkiewicz w serwisie Onet.pl pyta honorowego prezesa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich, czy udział obecnego szefa SDP Krzysztofa Skowrońskiego przysporzył tej dziennikarskiej organizacji dodatkowych rangi i prestiżu. „Rozumiem, że można mieć takie czy inne sympatie polityczne” – tłumaczy Bratkowski. „Ale sytuacja, w której bierze udział [Skowroński – red.] w imprezie czyjejś propagandy politycznej, jest sytuacją wyjątkowo niezręczną. Nie jest to dobrym sposobem na zyskiwanie prestiżu, nie całkiem honorowe zachowanie” – dodaje.
Stefan Bratkowski przekonuje w Onecie, że dziennikarz nie powinien uczestniczyć w grze politycznej i załatwianiu czyichś interesów politycznych. „Kierownictwo SDP jest wyjątkowo PiS-owskie. To niezbyt zręczna sytuacja, bo Stowarzyszenie nie powinno identyfikować się z żadną partią i nie powinno być kojarzone politycznie” – uważa honorowy prezes SDP.
Czy zatem Krzysztof Skowroński powinien dalej stać na czele organizacji dziennikarskiej z Foksal? „Nadzwyczajny zjazd może go odwołać. W innym przypadku, to kwestia jego poczucia honoru” – stwierdza honorowy prezes Stowarzyszenia.
Opr. OG
