Minister Kultury i Informacji Kazachstanu wprowadził kontrowersyjny Kodeks Etyki dla Dziennikarzy. Działacze na rzecz wolności słowa uważają, że jest to kolejne narzędzie służące ograniczaniu wolności mediów.
Kodeks opisany jest jako „narzędzie samodyscypliny dziennikarzy, wyznaczające moralne i etyczne standardy, które pomogą dziennikarzom i mediom zasłużyć na zaufanie i szacunek społeczeństwa.” Został opracowany zgodnie z rekomendacjami przekazanymi przez prezydenta Kazachstanu Nursultana Nazarbaeva.
Podczas prezentacji kodeksu, która odbyła się w obecności Uni Dziennikarzy Kazachstanu oraz Klubu Redatorów Naczelnych podkreślano, że złamanie kodeksu nie będzie skutkowało oskarżeniem o popelnienie przestępstwa.
Tymczasem działacze praw człowieka ostrzegają, że kodeks będzie narzędziem zmuszającym dziennikarzy do autocenzury.
ad
