Żadna rosyjska gazeta nie opisała tylu afer korupcyjnych i nadużyć władzy w Rosji co Nowaja Gazieta. Ceną była śmierć wielu dziennikarzy, w tym Anny Politkowskiej.
Nowaja Gazieta została założona 1 kwietnia 1993 roku przez grupę dziennikarzy, którzy odeszli z gazety "Komsomolskaja Prawda" w proteście przeciwko sprzyjaniu przez nią Kremlowi. Pierwsze komputery zafundował Nowej Gaziecie Michaił Gorbaczow z pieniędzy otrzymanych wraz z nagrodą Nobla.
Gazeta znana jest ze swoich raportów ujawniających afery korupcyjne w Rosji oraz nadużycia szczególnie w rejonie północnego Kaukazu. Z tego powodu znajduje się pod nieustanną presją władz. W ciagu 20 lat istnienia była przedmiotem kilku głośnych procesów sądowych, przechodziła poważne kryzysy finansowe, a jej strony internetowe były wielokrotnie celem cyberataków.
Raporty Nowej Gaziety powstające w kraju uznawanym za jeden z najniebezpieczniejszy dla dziennikarzy, zdobywały uznanie na całym świecie, lecz jednocześnie narażały jej dziennikarzy na poważne niebezpieczeństwa. W żadnej redakcji w Rosji nie zginęło tylu dziennikarzy, co w NG, aż sześciu - jednym z nich była słynna reporterka Anna Politkowska zastrzelona w 2006 r.
Mimo silnych nacisków administracji Putina, Nowaja Gazieta pozostaje jedną z niewielu naprawdę niezależnych mediów w Rosji. Jak mówi zastępca redaktora naczelnego gazety, Vitaly Yaroshevsky: jest "wiele gróźb, wiele ryzyka i mało pieniędzy, ale to raczej standard w Rosji" Poza tym, jak mówi Yaroshevsky, gazeta nabyła niezwykłych umiejętności pokonywania przeszkód. "Zresztą sytuacja bywała dużo gorsza niż jest obecnie." - dodaje.
ad
źródło: http://www.rferl.org/content/russia-novaya-gazeta-20-years/24944376.html
