Zarząd Oddziału SDP w Olsztynie serdecznie zaprasza Dziennikarzy na spotkanie w rezerwacie "Doliny Rzeki Wałszy" 13 września (sobota), godz. 9 – 20
O godz. 9 - wyjazd z Olsztyna autokarem do Pieniężna; zwiedzanie Rezerwatu "Dolina Rzeki Wałszy" (szczegółowe informacje poniżej, a także na stronie internetowej:http://mojemazury.pl/, możliwość zwiedzenia Muzeum Misyjno-Etnograficznego w Pieniężnie (wstęp 4 zł).
Do dyspozycji uczestników "Kawiarenka misyjna", a po godzinie 15 - ognisko. Powrót do Olsztyna około godz. 19.
Organizator zapewnia przejazd do Pieniężna i powrót do Olsztyna, kiełbaski na ognisko. Natomiast we własnym zakresie napoje i dodatkowa konsumpcja (np. w "Kawiarence misyjnej" obok Domu Misyjnego Księży Werbistów).
Uprzejmie proszę o potwierdzenie udziału.
W imieniu organizatorów
Ireneusz St. Bruski
Grzegorz Radzicki
Rezerwat "Dolina Rzeki Wałszy"
Teren obecnego rezerwatu "Dolina Rzeki Wałszy" stanowił niegdyś własność Miasta Pieniężna. Za rezerwat uznany był już w czasach przed I wojną światową, o czym świadczy jego opis wykonany w 1907 r. przez H. Conwetza. W roku 1949 wiadomość o tym podaje prof. dr Roman Kobendza w miesięczniku "Chrońmy Przyrodę Ojczystą". Jest to zatem jeden z najstarszych rezerwatów na terenie Pojezierza Mazurskiego.
Rezerwat "Dolina Rzeki Wałszy" posiada 220,47 ha powierzchni. Przełom Wałszy zaczynający się pod ruinami zamku w Pieniężnie do II wojny światowej był terenem wypoczynku dla mieszkańców Królewca i okolicznych miasteczek, a odpoczywano w restauracji, obok której było boisko, korty i basen. Druga restauracja znajdowała się przy strzelnicy. Dzisiaj tylko zarysy świadczą o dawnym przeznaczeniu tych terenów.
Nieopodal strzelnicy archeolodzy odkryli ślady wczesnośredniowiecznego grodziska pruskiego datowanego na XI-XII w. Położony na łagodnym wzniesieniu, otoczony ze wszystkich stron naturalnymi ciekami wodnymi pełnił funkcje obronne i obserwacyjne, pozwalające kontrolować granicę plemienną Warmów i Pomezanów.
Przed I wojną światową w dolinie rzeki Wałszy Niemcy pobudowali wiele obiektów socjalnych. Przy leśniczówce był basen kąpielowy, nieco dalej restauracja leśna z muszlą koncertową, strzelnica i kręgielnia. W Wałszy pluskały się specjalnie hodowane pstrągi, po lesie spacerowały bażanty – istna kraina szczęśliwości. Przyjeżdżała tu tzw. elita z Berlina na rekreację. Po II wojnie światowej budynki zostały rozebrane. Dziś mało, kto wie, że coś takiego w Dolinie Wałszy kiedykolwiek było?
Rezerwat dzisiaj
Grunty rezerwatu leżą po obu brzegach Wałszy, która wypływa z podnóża Góry Zamkowej o wys. 216 m n.p.m. z jeziora Czysta Woda. Ujście rzeki do Pasłęki znajduje się na poziomie 38,6 m. Spadek przeciętny jest na tyle duży, że można mówić o jej górskim charakterze. Rezerwat jest wyżłobiony przez rzekę na głębokości od 48 do 60 m i szerokość od 200 do 1000 m. Wałsza wraz z dopływami zbiera wody z powierzchni około 420 km2. Dzisiejsza szata roślinności jest wypadkową klimatu, możliwości produkcyjnych gleb oraz działalności człowieka. Obecnie na terenie rezerwatu obok elementów borealnych, jakimi są świerk pospolity i brzoza występują elementy subatlantyckie, takie jak: dąb szypułkowy, jesion, wiąz i buk rosnący już poza granicą swego naturalnego zasięgu.
Największą powierzchnię zajmował do 1981 roku świerk, który został prawie całkowicie zniszczony przez huragany z lat 1981-1982 i inwazję szkodników owadzich. Roślinami, które możemy spotkać w runie leśnym są wawrzynek wilczełyko, szczawik pospolity, gwiazdnica wielokwiatowa, szczyr trwały, gajowiec żółty, zawilec leśny, kopytnik zwyczajny, podagrycznik pospolity i kokorycz pusta.
Do stałych mieszkańców rezerwatu należą: dzik, sarna, zając, borsuk, jeż, kuna, wiewiórka, tchórz i jenot. Okresowo przebywają w lasach rezerwatu jeleń i łoś. Przełom Wałszy zamieszkują liczne gatunki ptaków: sikory, dzięcioły, zięby, sójki, sroki, myszołowy, pełzacze, zimorodki, pluszcze, kruki, wrony i kosy.
Szlak turystyczny
Wychodząc z zabudowanego rynku udajemy się kamiennymi schodami do pieniężeńskiego rezerwatu przyrody. „Dolina Rzeki Wałszy” po raz pierwszy za rezerwat została uznana już na początku XX wieku, w 1907 roku. Niedawno obchodziliśmy stulecie jego istnienia. Oczywiście wyglądał inaczej niż w dniu dzisiejszym, ale jego urok się nie zmienił.
Przed II wojną światową był miejscem przyciągającym rzesze turystów i ludzi szukających wypoczynku. O jego przeznaczeniu dzisiaj mówią, jedynie pozostałe ślady i stare fotografie. Wiadomo, że znajdowała się tu strzelnica, boisko, korty tenisowe i basen, a także restauracja, muszla koncertowa i prawdopodobnie hotel. Jednak jego zalesienie i mroczność była doceniona już o wiele wcześniej. Było doskonałym miejscem do założenia osady obronnej, o czym świadczą odkryte przez archeologów ślady wczesnośredniowiecznego grodziska, datowanego na XI-XII wiek.
Po raz kolejny Dolina Rzeki Wałszy została uznana za Rezerwat Przyrody w 1957 roku. Powierzchnia rezerwatu wynosi około 220 hektarów. Rzeka Wałsza jest najdłuższym dopływem Pasłęki - 65,4 km.
Aby wejść do rezerwatu należy zejść schodami znajdującymi się obok kościoła w dół. Szeroka aleja prowadzi nas w głąb, a wzrok przyciąga niebieski most kolejowy, jakby zawieszony w chmurach. O moście mówi się, że jest najwyższym w Polsce, czynnym mostem kolejowym (nad lustrem wody). Most w tym miejscu stoi od końca XIX wieku, kiedy to Olsztyn dostał połączenie z Królewcem. Ma 157 metrów długości, wsparty jest na dwóch 28 metrowych filarach.
Elektrownia wodna
Po zejściu do rezerwatu po prawej stronie od roku 1916 stoi wybudowana elektrownia wodna. Wg przetłumaczonych fragmentów "Kroniki Mehlsack" elektrownia już istniała już przed 1885 rokiem.
Zburzona podczas działań wojennych, po wojnie zostaje przekazana Zjednoczeniu Energetycznemu Okręgu Mazurskiego w Olsztynie. W 1953 roku rozpoczęto jej odbudowę, którą ukończono w 1959 r. Była to pierwsza powojenna poważna inwestycja w Pieniężnie.
Elektrownia wodna od początku swojego istnienia zapewniła miastu pełną elektryfikację.
Woda do budynku siłowni doprowadzona jest kanałem, który w końcowej części rozdziela się na dwa doprowadzenia do turbin, natomiast główny nurt rzeki skierowany jest do kanału, którym znajduje się jaz piętrzący.
Ścieżka dydaktyczna
Na terenie rezerwatu znajduje się wytyczona przez Nadleśnictwo Orneta ścieżka dydaktyczna długości 7 km. Rozpoczyna się pod ruinami zamku w Pieniężnie, biegnie przez las na południowy zachód do kapliczki znajdującej się w rezerwacie. Na trasie ścieżki zlokalizowano 6 przystanków przedstawiających charakterystyczne elementy rezerwatu oraz tablice opisujące faunę i florę rezerwatu. Ścieżka dydaktyczna jest częścią czerwonego Szlaku Kopernikowskiego, który znajduje się na terenie naszej gminy, ze względu na pobyt Mikołaja Kopernika w Pieniężeńskim zamku Kapituły Warmińskiej, skąd Kopernik wyjeżdżał na lokacje sąsiednich wsi.
Najczęściej wybieraną trasą do przejścia przez turystów jest ścieżka około 5 kilometrów długości, prowadząca do kapliczki "przy cudownym źródełku". Po drodze mijamy polany, dolinki, wzniesienia, wiosną porośnięte dywanami niebieskich przylaszczek i białych zawilców, zimą pokryte śniegiem przyciągają amatorów sportów zimowych, saneczkarzy i narciarzy. Bardziej wprawni piechurzy mogą udać się dalej i wspiąć na szczyt Białej Góry, gdzie czeka niespodzianka w postaci wieży widokowej, z której widać panoramę całej okolicy. Liczne meandry Wałszy, cały czas towarzyszącej nam podczas wędrówki są atrakcją dla kajakarzy. Bystry nurt sprawia, że nie jest to trasa łatwa.
Rzeka nie jest przygotowana do spływów, ze względu na to, że znajduje się na terenie rezerwatu, potrzebna jest specjalna zgoda na usuwanie przeszkód w postaci zwalonych drzew. Po pokonaniu ich dopłyniemy do Pasłęki. Jednak miłośników spływów gorąco zachęcamy do odwiedzenia tego miejsca. Woda jest lodowata, płynie wartko, rozpryskując się na rumowiskach skalnych zalegających dno.
Do rezerwatu można także wejść, bądź zmotoryzowani mogą wjechać od strony Klasztoru Księży Werbistów. Tam około 50 metrów za tablicą informacyjną i zadaszonym przystankiem dla zmęczonych znajduje się relikt archeologiczny - kurhan i grodzisko wczesnośredniowieczne, które prawdopodobnie wskazuje na pierwszą lokalizację miasta.
Udając się prosto po prawej stronie odnajdziemy ślady po zabudowaniach, a także zburzone bunkry obronne pochodzące z II wojny światowej.
Kaplica narodzenia przy "Cudownym Źródełku"
Z kapliczką związana jest legenda z cudownymi uzdrowieniami, związana z bliskością przepływającego obok źródełka siarczano-żelazistego, którego bardzo intensywny zapach wyczuwalny jest w odległości kilku metrów. Legenda mówi, że dawno temu, podczas pożogi i ucieczki przed najeźdźcą, kilku rannych żołnierzy ukryło się w pobliżu kapliczki,, żywiąc się roślinnością leśną i popijając wodę ze źródła szybko doszli do zdrowia i ponownie mogli powrócić do walki. Inna głosi, że ślepiec, który przemył sobie oczy tą wodą odzyskał wzrok. "Woda ze źródła leczyła choroby skóry, leczyła choroby skóry, przywracała wzrok i słuch, a niemowom rozwiązywała język" głosi napis na tablicy informacyjnej znajdującej się w Kaplicy Narodzenia, która stanęła obok źródła w 1826 roku, ufundowana przez mieszkankę ówczesnego Mehlsack, wdowę, panią Germann. Obecnie opiekunami kaplicy są zakonnicy z pobliskiego domu misyjnego św. Wojciecha.
Ireneusz St. Bruski * Prezes SDP Oddział w Olsztynie * tel. 531 507 527 * e-mail: sdp.olsztyn@wp.pl * sdp.pl
