Jest Pan jedynym krytykiem muzycznym zatrudnionym na etacie w krajowej prasie codziennej - czy czuje się Pan tym faktem wyróżniony, czy osamotniony? Raczej osamotniony, ponieważ wiem, że jest całe pokolenie młodych ludzi, nie licząc tych nieco starszych, interesujących się muzyką poważną, którzy potrafią i chcieliby pisać o tej dziedzinie sztuki przez duże „S”. To raczej redakcje ich nie poszukują....
Czas się bać – usłyszałem przestrogę jednego z młodych medioznawców - panelistów podczas 4-go już, dorocznego seminarium w Instytucie Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego na temat relacji między Internetem a mediami tradycyjnymi; czego powinniśmy się bać? Mamy jeszcze czas, aby zacząć się bać; a w ogóle, nie ma się czego bać. Jeśli nawet sprawdziłby się czarny sce....
o wątpliwych metodach wychowawczych, o kłopotach reportażysty z dokumentacją tekstów i o tym, że autor umie wywołać śmiech lub płacz czytelnika samemu nie płacząc. Cztery prestiżowe nagrody za jeden reportaż w ciągu kilku ostatnich miesięcy – wcześniej nikomu z naszej branży to się nie przytrafiło; to jakaś zmowa? To pytanie nie do mnie, a do naszego środowiska....
Książka nazywa się „Izrael oswojony”, więc czas w niej dokonany, dzieło niby spełnione. Ale już w drugim akapicie wstępu autorki czytam jej zapewnienie: „Izrael zraniony, nieufny i gotowy na wszystko, staje dęba, gryzie każdą uwięź i nie pozwala się ujeździć....
Liczni wybitni autorzy- dziennikarze i medioznawcy narzekają, że reportaż jako gatunek upadał, zniknął z łamów, że redakcje nie mogą sobie pozwolić na jego uprawianie, bo jest za drogi i czasochłonny. Słychać wzdychania: gdzie te lata, kiedy kwitła polska szkoła reportażu, której zagranica, na przykład Niemcy, nam zazdrościli? A tymczasem chwalisz się, że „u nas reportaż ma się znakomicie… tylko u nas szkoła mistrzów reportażu”; to autoreklama? Mistrzostwo....
Z Marcinem Jamkowskim, reportażystą, filmowcem, eksploratorem i autorem książki o wyprawach „Starego” rozmawia Wiesław Łuka. „W pasji jest zaklęta moc, co porywa – jak wiatr. Warto odnaleźć, obudzić wiatr” – cytujesz słowa głównego bohatera, współautora waszej reporterskiej opowieści....
Sam sobie wymyśliłeś jako student socjologii w latach siedemdziesiątych temat pracy magisterskiej, z której – to nie takie częste - powstała książka „Reporterów sposób na życie”. Dlaczego reporterów, a nie na przykład felietonistów - ten gatunek również wtedy rozkwitał? Felieton, to jest osobista, prywatna wypowiedź inteligentnego faceta....
Z Remigiuszem Grzelą o jego sztuce wywiadu, o piekle i niebie aktorstwa oraz o przesadzaniu kwiatków w ogrodzie rozmawia Wiesław Łuka. Masz 36 lat, a swoimi dokonaniami mógłbyś obdzielić kilku twórców dwa razy starszych od siebie....
Na pierwsze, po dwudziestu latach rozłąki, spotkanie z ojcem, wyjeżdżał Pan z Izraela do Nowego Jorku jako „sztuczny zapładniacz” krów. Jeszcze nie zajmował się Pan wtedy dziennikarstwem ale czy już wyczuwał w sobie żyłkę satyryka skoro zgodził się na taki wpis do paszportu w rubryce zawód? Może trochę tak, a trochę nie....
Z Hanną Bogoryją – Zakrzewską o reportażu, nie tylko radiowym, o intymnej atmosferze wytwarzanej przez dziennikarza między rozmówcą a mikrofonem oraz o bohaterach z „korbą w głowach” rozmawia Wiesław Łuka. Musiałaś być nieźle nakręcona, skoro śniły Ci się reportaże, co wyznałaś w jednym z wywiadów....
